Jak ożywić pentatonikę molową?

Szymon ZeifertImprowizacja na gitarze22 Comments

Łatwo jest utknąć w jednym schemacie i grać ciągle to samo.

Czasem jedna prosta technika lub „trick”, potrafi to przełamać.

Kliknij wideo poniżej i zobacz lekcję z której poznasz taką technikę:

Skomentuj poniżej.

(UWAGA: Chcesz swobodnie poruszać się po CAŁYM gryfie gitary? Zobacz darmowy poradnik „5 superpozycji pentatoniki”)

22 Comments on “Jak ożywić pentatonikę molową?”

  1. Uważam, że Szymon robi super robotę i daje wiele przyjemności swoimi lekcjami.
    Jeśli coś się nie podoba (każdy ma prawo) – to niestosownym jest pisanie tego na forum, narzekanie i negatywne ocenianie.
    Ja doceniam ciężką pracę i każdemu radzę to samo.
    Brawo Szymon!

  2. Czemuż to solo ktoś ma grać a może tak zwrócić uwagę na rytmika harmonia a nie tylko wszędzie improwizacja wiele młodych o tym zapomina chcąc być wirtuozem

  3. Twoje kursy mi nieco pomogły w rozwoju dalszego grania choć jazz, blues to nie jest mój gatunek. Rock’owe kursy i teoria improwizacji to ma się rozumieć. Nie dawno dzwoniliśmy za pośrednictwem mojego menagera z małą prośbą o pomoc co by dalej robić z muzykowaniu. Nie odbierałeś już z pierwszego numeru po rozmowie kilka dni temu ale z drugiego numeru już tak 🙂
    Nie wiem czego się bałeś. Nie wiem czy masz zespół czy ta „szkoła” to jest twój sposób na życie.
    Powiedziałeś żeby znaleźć kogoś kto byłby druga gitarą ok rozumiem i zgadzam się ale ciężko znaleźć osoby i pójść na kompromis. Czasem ktoś się trafia ale tylko żeby w domu pograć bo takie ma prawo.

    1. Witaj,

      nie do końca rozumiem, o co chodzi Ci z tym odbieraniem: być może nagrywałem akurat lekcje bądź dzwoniliście poza godzinami pracy.

      Mówiłem o stworzeniu repertuaru pod warunki, które aktualnie masz: czyli jeśli grasz solo, to graj utwory solo, a nie do podkładu z telefonu. Jeśli nie chcesz grać solo to w takim razie znajdź muzyków i stwórz zespół.

      To tylko moje sugestie.

      1. Wiesz jeśli chodzi o moje granie… nie jestem jedyny dużo osób tak robi właśnie nie wiem czy widziałeś na YouTube nie wątpię.
        Dobra szukam zespołu… jesteś chętny ? Nie wiem czemu taka osoba właśnie go nie ma ? 🙂

      2. W ciągu całego tygodnia wykonaliśmy do Ciebie kilkanaście telefonów z jednego numeru i dziwnym zbiegiem okoliczności odebrałeś z innego numeru. Ale to już nie ważne. Nie dam się zniechęcić do tego co robię, a wiem że robię to dobrze czego są dowodem są opinie, komentarze po moim ostatnim koncercie, gdzie gram na żywo bez wszelkich pomocnych podkładów i linii melodycznych co jest dziś rzadkością. Dziękuję.

        1. Prosiłeś o komentarz, więc poświęciłem trochę czasu na przesłuchanie nagrań i wyraziłem swoją opinię. Co z tym zrobisz, to już Twoja sprawa.

          1. Komentarz w stylu to było mdłe itd… dziwne. Zwykle gdy się prosi o pomoc kogoś takiego znajdzie się w nim niechęć. Dziwne że ktoś to mówi kto daje rady komuś a zespołu sam nie masz i młodszy jesteś na dodatek.
            Może jesteś osobą z którą ciężko się pracuję nie dałeś się poznać. Ja takich dużo właśnie i sam musiałem po gryfie dążyć.
            Gram jak mi się podoba sugerujesz się tylko coverami które widziałeś i słyszałeś 😀
            Dotąd nie znam skal ani nut i nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Liczy się słuch i chęć. Idę po omacku i tak to robię a się trafi na właściwy dźwięk i wtedy jest sama radość z improwizacji.

          2. W takim razie twój opinia jest mi potrzebna jak łysemu grzebień.

          3. Widzę że źle zrobiłem zwracając się do Ciebie o pomoc ale dzięki tobie na pewno dużo osób dostanie zapału do gry 🙂

          4. Wojtek, nie chwal się że nie znasz skal ….. i w związku z tym nie dziw się że profesjonalista z wykształceniem muzycznym nie popadnie w zachwyt. Robisz wywody bez sensu bo czujesz że ktoś pojechał po Twojej ambicji 🙂 I myślę, że to jest błąd. Ja uczę się grać na gitarze, ale z pokorą przyjmuje rady innych. Myślisz że wszyscy wielcy jak Hendrix grali przypadkowe dźwięki bo „tak pasuje” ? Rozłóż to na czynniki pierwsze to może wbijesz do głowy sobie, po co znać skale 🙂
            Czy to, że Szymon naucza od razu oznacza, że musi mieć zespół? Kompletnie nie wiesz o czym mówisz, masa nauczycieli muzycznych nie ma zespołów a zajmuje się np.inżynierią dźwięku a wiedze po prostu przekazuje chcącym nauczyć się grać. I w drugą stronę, zobacz jak wielkie zespoły mają całą świtę technicznych, inżynierów ( i oni wszyscy znają skale i teorię w małym palcu) i to charakteryzuje profesjonalistów 🙂

  4. Mogę tylko potwierdzić. Właśnie takie, wydaje się, proste pomysły potrafią rzucić słuchacza na kolana a wykonawcy dać wiele satysfakcji natychmiast, bez wielogodzinnych ćwiczeń. Co nie znaczy, że nie trzeba już ćwiczyć. Trzeba… Brawo Szymon za kreatywność.

  5. Bardzo przydatna informacja (lekcja wideo). „Technika” zagrywki, którą tu Pan prezentuje (z pozoru banalna), jest dla mnie kolejnym pomysłem do rozwijania się i tworzenia własnych utworów. Cały sens tkwi w prostocie (moja myśl).

    1. Cieszę się, że się podoba. Czasem takie proste techniki, potrafią tchnąć nowe życie w grę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *